Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Chmury typu cumulus w kolorze białym, czyli Perseidy (podejście 2)

"Můj život byl fantastický, protože byl všední"

:: ::

Chmury typu cumulus w kolorze białym, czyli Perseidy (podejście 2)

Ja wiem, że Gruzję rozjeżdżają rosyjskie czołgi, biały niedźwiedź pomrukuje, a prezydent niektórych Polaków puszcza w świat wojownicze wypowiedzi obficie przeplatane chrząkaniem i mlaskaniem. Wiem, że w Chinach trwa w najlepsze olimpiada, z okazji której problemy Tybetu zostały mniej lub bardziej dyskretnie zamiecione pod dywan. Niemniej chciałbym o czymś ciut lżejszego kalibru. O problemach nieco bardziej przyziemnych, chociaż sięgających gwiazd.

Otóż: w zeszłym roku było spaghetti, w tym roku wino, a Perseidów ani widu, ani słychu. Za to chmury - przepiękne.

W dodatku, mój szwajcarski scyzoryk, który zawsze jest w plecaku, akurat dzisiaj został przepakowany w inne miejsce, i nie było go, kiedy był potrzebny. A wszystko za sprawą PKP, czyli rażącego przykładu na to, że brak konkurencji sprzyja rozwojowi bezmyślności i niekompetencji.

W związku z powyższym konkurs: co łączy przedmioty przedstawione na zdjęciu poniżej?

Dobranoc Państwu :)



wolfhearted 15/08/2008 00:08:15 [Powrót] Wymień myśli - komentuj

|| mafef ||
W połowie lektury widziałem przerażonymi oczyma wyobraźni jak wynurzam się z muszli klozetowej niczym Ewan McGregor w Train(!)spotting :D Dzięki Wam, o Mistrzynie Klawiatury i Teorii Spiskowych :)

Tymczasem rzeczywistość, jak to zwykle bywa, jest o wiele bardziej prozaiczna - otóż na zdjęciu znajdują się przedmioty, które z braku scyzoryka, zostały użyte do plenerowo-perseidowego otwarcia widocznej butelki wina (poprzez ordynarne, acz nieuniknione, wepchnięcie korka do środka). Kiedy okazało się, że klucze to za mało, metalowa część wieszaka się wygina, wbijanie jej Off'em również nie daje rezultatów, w ruch poszedł długopis i szczotka do włosów. Ten pierwszy najpierw się połamał, a następnie razem z korkiem wylądował w butelce. Szczotka odniosła lekkie obrażenia na części niekolczastej. Więcej ofiar nie odnotowano. Warto nadmienić, że gdyby nie nieprzenikniona zawartość damskiej torebki i obecnej przypadkiem siatki z wcześniejszymi tekstylnymi zakupami, operacja miała by niewielkie szanse powodzenia. A już na pewno nie została by uwieczniona ku pamięci :D
|| brak www || data: 24/08/2008 23:00:36
host-235.95.174.89.cable.satra.pl || IP: 89.174.95.235

|| lalalia ||
ponoć wśród ludzi,którym nie brak fantazji, a brak adrenaliny panuje taka konkurencja - kto ukradnie droższą i bardziej ekskluzywnąrzecz.
główny bohater wchodzi do toalety pociągowej drugiej klasy celem dokonania przymiarki skradzonych wcześniej ze sklepu odzieżowego spodni od garnituru. z uczuciem ulgi odpina je z klamerek wieszaka, zakłada i widzi, ze dobrze leżą. postanawia wrócić w skradzonych spodniach do reszty pasażerów czekających 'poza' toaletą.nie jest to jednak możliwe, ponieważ okazuje się, że w niej utknął... początkowo rozbawiony tą sytuacją, próbuje sam przyjść sobie z pomocą. przetrząsa zawartość plecaka szukając tego, co może rozbroić felerny zamek. wybór pada na hak wieszaka.zmagania z zamkiem stają sie coraz bardziej nerwowe. w końcu najtępuje zmęczenie metalu i entuzjazmu bohatera.zaczyna wzywać pomocy.nikt go jednak nie słyszy.może jest zupełnie sam.smród staje się coraz bardziej dokuczliwy, wręcz narkotyczny.stukanie kół o łączenia szyn zdają sie wprowadzać go w trans.podróż trwa całą wieczność.w toalecie gaśnie światło.to musi być pociąg widmo.ten, którymi przewożono skazańców na syberię.zatrzymał się na stacji,by on szukając w nim ucieczki przed ochroną sklepu,policją i sokistami - dostał nauczkę za nieopłaconą chęć szykownego wyglądu...w plecaku wyczuwa butelkę brendy.z tej kradzieży jest zadowolony.nie żałuje.postanawia wypić ją całą,zanim straci zmysły.po opróżnieniu butelki zaczyna wariować.przybiera role różnych postaci.staje się alicją z krainy czarów.szuka w pęku swych kluczy klucza do zepsutego zamka.żaden nie pasuje.potem zdaje mu się, że obiadła go cała armia trefli pików kierów i karo.są maleńkie, roją sie mu przed oczami.nie jest jednak do końca pewien czy jest to karciana armia,czy owady, które obsiadły go.przecież w tej śmierdzącej tolaecie musi być pełno robactwa.toczy z nimi wojnę za pomocą offa.po jakimś czasie budzi go uporczywe ssanie w żoładku.a może wcale nie zasnął?czuje, że zgnije w tej toalecie,zostanie w pociągu widmo na zawsze.postanawia opisać swą straszną historię na oderwanej etykiecie od butelki,wrzucić do środka pustej pobrendy i spuścić w toalecie.może ktoś to znajdzie?może zostanie po nim jakiś ślad.gdy siada w ciemności nad etykietką jedyne wiekomopoe słowa jakie przychodzą mu do glowy to ... 'pieczeń' zapisuje to na kartce.potem w chwili miłego zapomnienia zjada etykietkę a do butelki wrzuca długopis.spuszcza w toalecie.mija jeszcze trochę czasu.nic się nie zmienia.postanawia odebrac sobie życie.ale jedyne, co znajduje to szczotka do włosów.pasek od spodni,trampki z sznurówkami - wszystko na czym możnaby się było powieszić ginie gdzieś w mroku na czarnej podłodze.bohater maca rękoma gumowe linoleum.w pewnym momencie zapala się światło.uwalnia go zdziwona pani konduktor.bohater dopada do drzwi pociągu.te otwierają się bez problemu.na szczęście pociąg stanął gdzieś na jakims zadupiu,w środku lasu.bohater znowu bawi się w przyjmowanie ról.wmawia sobie,że jest wilkiem.przeżywa noc w lesie.nad ranem wsiada w auuu!tobus i wraca do żywych.ponoć zostało mu to do dziś.ponoć pisze bloga.
...no proszę, a wystarczyłoby nie brać udziału w tej głupiej konkurencji.albo mieć przyjemność z brendy, w spodniach od garnituru, zaciągając dłód u - - providenta ;)
|| brak www || data: 24/08/2008 00:15:41
arh127.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.26.193.127

|| mafef ||
Muahahahahaha :D Spadłem z krzesła :D

Podpowiedź: w butelce jest złamany długopis ;)
|| brak www || data: 17/08/2008 20:38:32
host-235.95.174.89.cable.satra.pl || IP: 89.174.95.235

|| [g.] ||
osoby:
1-wredny pekapowiec
2-dzielny wilk

scena pierwsza:
wilk obezwładnia wrednego pekapowca zadając niegroźny cios papierkiem umieszczonym w butelce.

scena druga:
wredny pekapowiec przywiązany do drzewa nogawkami od spodni, obficie skropiony preparatem wabiącym komary, błaga o litość.

scena trzecia:
wilk odbiera mu klucze do pociągu byle jakiego i wielkodusznie rzuca szczotkę.

scena czwarta [bez rekwizytów]:
sowy są pod wrażeniem
|| brak www || data: 16/08/2008 19:48:15
chello084010226095.chello.pl || IP: 84.10.226.95